Turystyka CT LGD - Górzna
close
Strona korzysta z cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce.
Dostępne pliki gpx:
ślad GPS Gajewo-Drawsko | ślad GPS Stare Osieczno-Łokacz | ślad GPS Ujście -Gajewo | ślad GPS Miała I |
(Pliki *.gpx pobrano: 66439 razy)


POLECAMY profil:






Górzna

Górzna/wieś/gmina Złotów

Górzna jest wsią, o której pierwsza wzmianka pochodzi z 1498 r. Widoczne są ślady osadnictwa z epoki kamienia do wczesnego średniowiecza. W latach 1577-1618 istniał tu folwark, a od połowy XVII wieku także wieś, w której gospodarowało 14 kmieci. Wieś wchodziła w skład klucza złotowskiego i należała do rodu Potulickich, Grudzińskich, Działyńskich i Kościeleckich, a także Jana Wiganda, księżnej Sułkowskiej oraz Komierowskich, którzy sprzedali ją Żydom. Od 1820 r. do 1920 była własnością królewskiej rodziny Hohenzollernów. We wsi znajduje się kościół ewangelicki z II poł. XIX w., obecnie magazyn. Budowę nowego kościoła rozpoczęto w 1939 r., a wyświęcono po zakończeniu wojny w 1945 r. Pozostały tu ślady cmentarza ewangelickiego oraz ofiar cholery. Na obecnym cmentarzu stoi kapliczka z 1841 r. W drodze do Jastrowia można zobaczyć zniszczony w czasie II wojny światowej most na rzece Gwdzie. We wsi znajduje się prywatne muzeum wiejskie, którego kustoszem jest Tadeusz Grzesiak. 

Legenda ,,O jeleniach, co ogród odwiedzały”

 Niedaleko wsi Górzna, na wybudowaniu pod lasem stał dom z ogrodem. Często o świecie dzieci mogły zobaczyć w tym ogrodzie stado pięknych jeleni, które kopytkami grzebały w ziemi. 
Pewnego dnia zamiast jeleni, dzieci ujrzały ludzi przeskakujących przez płot. Byli to mężczyźni ubrani w stroje rycerskie, z przypiętymi do pasa mieczami. Zaczęli przekopywać ogród, jakby czegoś szukali. Po kwadransie uciekli już jako jelenie. 
Legenda mówi, że dawno temu w okolicy stał gród, do którego przybyła drużyna rycerzy. Mieszkańcy grodu zmęczonych podróżnych zaprosili na posiłek i na nocleg. Następnego dnia najpiękniejsza dziewczyna przyniosła im amulet. Wręczyła go Lestkowi, przepowiadając, że będzie on ich chronił przed złymi czarami. Rycerze na koniach ruszyli w drogę. Zatrzymali się na wybudowaniu. Tam zobaczyli kobiecą postać, która po że wypadł mu amulet podarowany przez Miłkę. Nie ujechali daleko, gdy na drodze zobaczyli staruszkę, a że byli zdenerwowani zajściem na wybudowaniu, ostro krzyknęli niemiłymi słowami na starowinkę, aby zeszła im z drogi. Ona zaś gniewnie im odkrzyknęła:
- Nie było to mądre! Pędzicie jak stado jeleni i tak będziecie pędzić przez całe wieki!
W tym momencie na drodze zamiast drużyny rycerskiej, pojawiło się stado jeleni. Przybiegają one do domu na wybudowaniu, szukając amuletu, który by ich odczarował.

 

wstecz