Turystyka CT LGD - Czerwony Wałcz-Nakielno
close
Strona korzysta z cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce.
Dostępne pliki gpx:
ślad GPS Gajewo-Drawsko | ślad GPS Stare Osieczno-Łokacz | ślad GPS Ujście -Gajewo | ślad GPS Miała I |
(Pliki *.gpx pobrano: 67917 razy)


POLECAMY profil:






Czerwony Wałcz-Nakielno

Od stacji kolejowej PKP w Wałczu ulicą Dworcową w stronę J. Raduń. Bulwarami nad jeziorem do Mostu Kłosowskiego. Tutaj przechodzimy na drugą stronę  i za mostem w lewo wzdłuż jeziora. Miejscami trzeba prowadzić rower ze względu na wąskość ścieżki i liczne drzewa tarasujące drogę. Obchodzimy ogrodzenie Centralnego Ośrodka Sportu  i dalej wzdłuż jeziora. Na końcu J. Raduń szlak jest nieczytelny –łatwo się zgubić – najlepiej kierować się w stronę torów i po przejściu ich w lewo a następnie w prawo obok leśniczówki. Szlak prowadzi północnym brzegiem ciągu jezior tworzących pierwszy odcinek Wałeckiej Pętli Kajakowej. Jego oznakowanie też pozostawia dużo do życzenia. Ładny widokowo jest odcinek nad J. Smolno Wielkie. Przez las do Zatoki Nakielno. Omijamy ją z lewej strony i jesteśmy we wsi Nakielno. Tutaj możliwość zakupów. W centrum wsi po minięciu kościoła szlak skręca w lewo przez pola (razem z nim wiedzie szlak zielony do Próchnowa). Nieco pod górę –w tył ładna panorama wsi. Mijamy po lewej stary cmentarz i dochodzimy do lasu. Droga stromo opada w dół skręcając w lewo. Rozpoczyna się piękny pagórkowaty teren rezerwatu przyrody Wielki Bytyń. Wzdłuż zatoki Lubiesz ,trzeba bardzo uważać na znaki szlaku –szlak poprowadzono nową trasą zostawiając stare znaki, które nas wprowadziły w błąd –tak, że wylądowaliśmy po przedzieraniu się na skróty w Tucznie omijając Strzaliny. Faktycznie szlak wiedzie do Mączna ,a potem do Strzalin –do Grupy Warownej Wisielcze Wzgórze. Warto je odwiedzić –jest w nim prawie 800 metrów podziemnych korytarzy. Jeśli nam sie poszczęści wejście do podziemi będzie otwarte a może nawet znajdzie się jakiś przewodnik. Zwiedzanie podziemi na własną rękę może być niebezpieczne –kilka osób przypłaciło to życiem.

wstecz